Bajka indyjska
Małpa i klin
Gdy ciekawskie małpy przychodzą przyjrzeć się z bliska budowie drewnianej świątyni, jedna z nich z powodu swojej nieostrożności wpada w poważne tarapaty. Jak to wszystko się skończy? Przeczytajcie historię z morałem!
Pewnego razu młodzieniec, który chciał się wzbogacić, pojął za żonę królewską córkę. Król dał im bogate wiano. Młodzieniec szybko jednak przepuścił otrzymane bogactwo, dlatego musiał żyć z żoną w biedzie i nędzy. W końcu jednak udało mu się odwrócić nieprzyjazny los. A wszystko to dzięki mądrym radom, którymi postanowił się kierować. Warto słuchać rad starszych i bardziej doświadczonych.
Był sobie raz pewien
W końcu nieszczęśnik wybrał się do króla, prosząc, by ten udzielił mu jakiejś mądrej rady, jak ma poprawić swój byt. Król myślał, myślał, lecz niczego nie
– Weź mnie za żonę, a będziesz bogaty.
Królewna była piękna i młoda, młodzieniec nie zastanawiał się więc długo. Niebawem odbyło się
Córka króla postanowiła w tej sytuacji, że zacznie pracować tak jak inni ludzie. Nauczyła się tkać
– Mogę ci za nią dać kilka dukatów albo dobrą
– Daj mi więc jakąś dobrą radę – powiedział młodzieniec do kupca.
– Tam, gdzie rosną wierzby, zawsze znajdziesz
Gdy…